10 marca 2013

Mój Brylantowy sponsor

Jedno z ludowych powiedzeń głosi: "Wdzięczność starzeje się najszybciej" 
Aby obalić to przekonanie, bądź przynajmniej dodać wyjątek, opowiem wam o osobie  której to na pewno nie dotyczy.
Uśmiech i elegancja, a jednocześnie stanowczość i pewność w realizację wszystkiego, o czym mówiła zebranym, - taką właśnie ujrzałem w 1996 roku swą najwspanialszą doradczynie życiowego sukcesu, mojego sponsora i osobę, której zawdzięczam wszystkiego, co osiągnąłem – Halinę Trojanowską!
Nazywam ją swoją drugą matką, bowiem jedna mi dała życie i wychowanie, i ukształciła mnie, jako człowieka, zaś druga pokazała jak te ludzkie cechy wykorzystać, by być użytecznym dla innych i osiągnąć sukces w życiu, i tak się stało.
Sporo się wydarzyło za tę 16 lat naszej współpracy.
Razem przeżyliśmy najcięższe chwile początku biznesu i razem świętowaliśmy wszystkie, nawet najmniejsze, zwycięstwa, niezależnie od tego jak daleko jeden od drugiego się znajdowali.
Tak wspaniałego motywatora do natychmiastowego działania jeszcze nigdy nie spotkałem – to jest coś niesamowitego, jak w paru zdaniach Halina potrafi zachęcić do pracy!
Pamiętam jak zawsze, uczestnicząc w szkoleniach z nią, czy to ogólnych, czy prywatnych, nie mogłem doczekać końca rozmowy, bo już chciało się pędzić i osiągać, osiągać, osiągać!
Od zawsze podziwiam tą jej niesamowitą zdolność odkrywać ludziom ich własny potencjał, dawać pewność siebie i staram się dorównać jej w tym… Ale wiem, że to coś wyjątkowego, co należy tylko do niej :)
I to, że mój ukochany sponsor, osiągnęła status Brylantowego Dyrektora firmy, z którą współpracujemy, tylko potwierdza, jaką niesamowitą jest osobowością!
Lecz „Brylantowy” w jej przypadku nie jest tylko statusem, a raczej kwintesencją jej osobowości, bo każdy, kto miał możliwość zasięgnąć rady Haliny Trojanowskiej, nawet najmniejszej jej uwagi, natychmiast starał się być wart jej pewności w jego własny sukces. Co z kolei powodowało rozwój, działanie i ZWYCIĘSTWO!
Do końca swego życia będę wdzięczny losowi za tak wyjątkową możliwość mieć moją biznes-mamę i być „Złotym uczniem” mojego „Brylantowego sponsora”!
A jaką wdzięcznością Ty darzysz swojego sponsora?!
Jeżeli również chcesz obalić powiedzenie, że to uczucie starzeje się najszybciej, opowiedz o swoim sponsorze, zapoznaj nas wszystkich z nim!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz